Temperatura w kriokomorze może wynosić nawet -160°C. Nie należy jednak obawiać się, że tak niska temperatura może nam zaszkodzić. Sesja w kriokomorze trwa bardzo krótko, maksymalnie 3 minuty. W tym czasie ciało zaczyna się bronić poprzez obkurczanie naczyń w skórze i tkance podskórnej, co sprawia, że nie odczuwamy tak dużego zimna. Po zakończeniu wizyty w kriokomorze naczynia szybko się rozkurczają, co znacząco zwiększa przepływ krwi i powoduje wzrost przemiany materii. Wszystko to przyczynia się do szeregu zmian zachodzących w organizmie, łącznie z wyzwoleniem naturalnego procesu regeneracji organizmu oraz ze zmianą wydzielania hormonów.